Boże Narodzenie i chrzest

W to Boże Narodzenie świętowaliśmy podwójnie - William został ochrzczony.
Pajacyk, który miał na sobie tego dnia, kupiłam jeszcze przed zrobieniem testu ciążowego :) Śpiworek - podczas przyjazdu do Polski tej wiosny. Szatki nie haftowałam sama, choć taki był plan pierwotny, dobom brakuje godzin :)
Było uroczyście, odświętnie.
A syn ma już dwa miesiące! Trudno w to uwierzyć, czas pędzi i pędzi, on rośnie i rośnie!...
William śpi, a ja kradnę chwilkę, żeby napisać, pozaglądać do Was. Króciutko, biegnę spać, bo za chwilę trzeba będzie się obudzić :)
Macham do Was z mojej kanapki - M.
gratuluję uroczystości i małego chrześcijanina w domu :)
OdpowiedzUsuńmusiał pięknie wyglądać w tej bieli :)
buziaki kochana
Racja czas wręcz pędzi!!!
OdpowiedzUsuńCałkiem niedawno widniało tu Twoje radosne zdjęcie z testem (tak swoją drogą jestem zdecydowanie za tym aby wróciło), a tu Owoc już 2miesięczny. Nie obejrzysz się a minie przedszkole i zacznie sie szkoła, ale póki co ciesz się chwilą gdy możesz go tulić w ramionach później staje sie to ... mniej wykonalne ;)
ściskam
13ka
Oj dużo dzieje się gdy Dziecię w domu... a będzie się działo coraz więcej;-)
OdpowiedzUsuńPiekne szatki, tez ostatnio myslałam o Bozym Narodzeniu, bo mój Mroxniak ma byc wrzesniowy, ale boje się, że bedzie mu za zimno.
OdpowiedzUsuńGratulacje!!!
OdpowiedzUsuńCudny jest Wasz William i piękne jego chrzestne ubranka:-)
Szczęścia w nadchodzącym roku życzę Wam wszystkim:-)
Gratuluję, i życze, aby kolejny Rok przyniósł jeszcze wiecej szczęścia, miłości i radości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Na pewno było pięknie na tej uroczystości... A synek grzeczny był aby?;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i życzę, aby ten Nowy Rok przyniósł Waszej Rodzinie wiele szczęśliwych chwil:)))
Kochana!
OdpowiedzUsuńDzieciątka rosną tak szybciutko!
William jest przeuroczy!!!
To najpiękniejszy prezent jaki można sobie na Święta wymarzyć!
Wspaniałego Nowego Roku Tobie i Twojej Rodzince życzę!
pozdrawiam!
Cudowne takie święta:) Wszystkiego dobrego dla Williama:)
OdpowiedzUsuńGratuluję ochrzczenia Synka. Pamiętam, jakie to było dla mnie wzruszające wydarzenie. Adka też miała bardzo podobną szatkę :)
OdpowiedzUsuńPomyślności w Nowym Roku!
Pozdrawiam serdecznie.
Święta z Takim prezentem muszą być cudne. Pomyślności w Nowym Roku dla malutkiego i Mamy jego
OdpowiedzUsuńWitaj Marchwio Moja Kochana! Dziekuje za odwiedziny i mily komentarz:)
OdpowiedzUsuńSynek napewno pieknie wygladal w tym slicznym ubranku, a chrzest w tak wyjatkowym dniu dostarczyl wielu wrazen. Moja siostra i brat rowniez ochrzcili swoje dzieciatka w Boze Narodzenie. Podziwiam niestety tylko fotografie...
Przyjmij najserdeczniejsze zyczenia na Nowy Rok dla Twojej rodzinki!
Zdrowia i wszelkiej pomyslnosci!
Usciski!
Ola
Kasia, 13ka, Barbara, Hannah, Florentyna, Fuerto, Sunsette, Lusesita, Piegowata, Mia, Balbina, Ola - dziękujemy za Waszą obecność!
OdpowiedzUsuńCzas leci jak opętany zaiste, czuje się notorycznie okradana z czasu. Staram się łapać chwile, jak pisze 13ka tulić tego syna mojego póki on jeszcze tego chce :)
Hannah - ja myślę, że Waszego Mroźniaczka też śmiało można by chrzcić w Boże Narodzenie. Nasz bursztyn przyodzian był w body z długim rękawem, ten pajacyk, co na zdjęciu, na to sweterek i portki, na to skafanderek, a na to śpiworek ze zdjęcia i ciepło mu było, że ho ho! (polecam dla małych dzidziusiów na zimę to rozwiązanie śpiworkowe, dziecina jest opatulona, ma przytulnie, no i śpiworek kryje w sobie te wszystkie skafanderki - z naszego wystawał kapturek, ale jednolity błękitny, więc też dobrze).
Synek grzeczny był bardzo :) Cały chrzest spał snem sprawiedliwego!
Pozdrawiamy Was gorąco, może jeszcze uda mi się post napisać dziś, kto wie, kto wie? :)
Hej!Sliczny synus .Wyglada na spokojne dziecko:-).My tez w koncu ochrzcilismy Naduske w 1 Dzien Swiat Bozego Narodzenia ,korzystajac z pobytu w Polsce. Wczesniej nie bylo to mozliwe z powodu braku kandydatow na chrzestnych haha.No ale juz po wszystkim. Ucaluj slonko swoje.Pozdrawiam cieplo Ania
OdpowiedzUsuńJeszcześ w Polsze kobieto, czy już Was wywiało za ocenany?
OdpowiedzUsuńWiem, że na nadmiar czasu nie narzekasz, ale może jednak napisałabyś coś... I jakieś foto Pierworodnego nowe może? Dzieci tak szybko rosną;) Pozdrowienia:)))
taki piękny ten Was Synio, pokaż nową fotkę!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Was serdecznie :))
Pieknie:) Wszystkiego dobrego:)
OdpowiedzUsuńale juz wroc do nas bo tesknimy:)
Ania, witam Ciebie serdecznie w moich marchwiowych progach! No to miałyśmy obie piękną uroczystość w Boże Narodzenie! Jak dziecko drzemiące pozwoli to zajrzę dziś sobie do Ciebie i do Twoich córeczek :)
OdpowiedzUsuńSunsette, już piszę, piszę, piszę, sama się za blogowaniem stęskniłam :) A dzieci, prawda najprawdziwsza, rosną w tempie pio-ru-nu-ją-cym!
Ushii, dziękujemy, dziękujemy, pozdrawiamy ciepło! Już z nowymi fotkami lecę! :)
Monika, ściskam Ciebie i piszę posta :)