Miejsce magiczne

W lipcu odwiedziliśmy siostrę męża, która mieszka w Nowym Jorku, a ta, znając potrzeby duszy mojej, zawiozła nas w pewne miejsce magiczne... Muzeum średniowiecza - z pięknymi ogrodami z widokiem na rzekę. Przenoszę się tam dzisiaj myślami, zapraszam i Was :)











Ech, jak tam pięknie było i cicho, jak inaczej. Była z nami teściowa, rodzeństwo męża i mój osobisty brat, taki dobry dzień :) Jutro lecimy z mężem na weekend do Bostonu, nowa przygoda, tylko spakować się trzeba jeszcze. Pozdrawiam Was, drogie dziewczyny, niezmiennie śląc Wam słońce drogą wirtualną! M.

P.S. A oto link do muzeum:
http://www.metmuseum.org/Works_Of_Art/the_cloisters

Komentarze

  1. Muzeum średniowiecza w Nowym Jorku...mhm.
    Ważne,że było spokojnie i miło :)

    Życzę Wam udanej wycieczki,przywieźcie mnóstwo zdjęć i ciekawe wspomnienia.

    Pozdrawiam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paula, ano tak, w końcu nowojorczycy też lubią dowiedzieć się o średniowieczu tego i owego :) Mnie bardzo się spodobało to, w jaki sposób muzeum zostało zaaranżowane, zwiedzający mogli przenieść się w czasie i przestrzeni - to pierwsze nie jest dane nikomu, a drugie niestety też nie wszystkim :(
    Dziękujemy serdecznie za pozdrowienia i miłe słowa! Walizka oczywiście jeszcze nie spakowana, bo pranie się suszy, przygotowania na ostatnią chwilę, czyli jak zwykle :)
    Uściski dla Ciebie i córeczki, M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietne zdjecia, miejsce rzeczywiscie magiczne... Chetnie bym sie kiedys wybrala do NY:).
    Milego pakowania i weekendowej wyprawy do Bostonu!

    ps. Tak sie zastanawiam, gdzie jest Twoj ulubiony las...?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze ze podalas linka - najciemniej pod latarnia;) Juz wiem gdzie sie wybierzemy jak wiosna na dobre sie rozgosci:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urokliwie tam i interygująco:)
    Z chęcią bym zobaczyła to na żywo.

    Udanej wyprawy do Bostonu!!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. urokliwie i spokojnie... choć może średniowiecze warto poznawać gdzie indziej, na pewno warto tam spędzić trochę czasu i zrelaksować się...

    Przesyłam spóźnione, ale gorące życzenia urodzinowe - samych szczęśliwych chwil!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lena, dziękuję! Zdjęcia robione takim aparatem zwyczajnym, cieszę się, że jednak coś oddają. Ulubiony las jest oczywiście w Polsce, na pewno o nim napiszę!
    Alexls, jestem pewna, że Ci się tam spodoba - mają w muzeum duże zbiory pięknych haftów :)
    Gosia, wyprawa do Bostonu udała się bardzo, oprócz dnia ostatniego, o którym napiszę. I ach, cóż za apetyczną babkę widzę na Twoim blogu! :)
    Ushii, serdecznie dziękuję za życzenia! Cieszę się, że miejsce ze zdjęć Ci się spodobało :)
    Pozdrawiam Was dziewczyny cieplutko! M.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Od serca

Przy czwarteczku

Przepraszam za spóźnienie